12 sty 2013

Little things

Siemanko!
Jak wiecie dzisiaj byłam na meczu w Ustroniu (pisałam o tym w wczorajszym komentarzu). Niestety przegrałyśmy oby dwa mecze, ale nadal mamy szansę wyjść z grupy. To porostu nie był nasz dzień.

Po przyjeździe do domu mama zabrała mnie na zakupy. Postanowiłam sobie kupić tusz do rzęs i żel do twarzy. Jeszcze nigdy ich nie miałam. A wy???

2 komentarze:

  1. Tych akurat też jeszcze nie miałam :(
    Trzymam kciuki za twoją drużynę, skoro piszesz że, macie jeszcze szansę :)
    f-me-i-am-famous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie miałam ale z ja bym jeszcze do żelu dokupiła tonik.
    Ja mam żel z niveii ale trochę inny i na razie jeszcze nie wiem jak działa, za krótko go używam.

    Powodzenia... mam nadzieje że uda wam się wyjść z grupy
    Czerń w bieli

    OdpowiedzUsuń